Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowy rok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowy rok. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 grudnia 2022

Z Nowym Rokiem nowym krokiem (i w nowym bucie)

 

Mijający rok nie miał być rokiem wyprawy ani rokiem piechurów. tym bardziej więc cieszy mnie to, co się wokół wyprawy wydarzyło, bez mojego udziału (lub z niewielkim wkładem). 

Przede wszystkim dziękuję redakcji tygodnika Gwarek za przypomnienie wyprawy i artykułu sprzed 7 lat w kwietniowym wydaniu gazety.

I panu Piotrowi Serafinowi (Lubliniec - ocalić od zapomnienia) za powrócenie do tematu wyprawy i lublinieckiego sklepu. 

I cieszę się z wszystkich nowych kibiców oraz powrotu  BATA-li w Chełmku do grona aktywnych czytelników.

A wszystkie nowinki i sygnały jakie pojawiają się w międzyczasie publikuję na bieżąco na fejsbukowej stronie wyprawy.

 

Koniec roku był łaskawy dla sprawy wyprawy i dostaliśmy jeszcze jeden podarunek od 1936 roku i firmy Bata. 

W 2023 rok i 9 rok z wyprawą wchodzimy więc z nowym kalendarzem "Batowskim". Towarzyszyć mu będą liczne batowskie ciekawostki, które będę publikować na Fb co miesiąc. 

Wszystkim sympatykom wyprawy i koszęcińskich piechurów, turystom, włóczykijom, wędrownikom i wędrowcom, szwendaczom, pielgrzymom życzę szerokich dróg, wygodnych butów, gościnnych  i przyjaznych życzliwych ludzi, dzięki którym każda wędrówka nabiera smaku i sensu. Niech was Bóg bezpiecznie prowadzi. I do zobaczenia na trasie!





piątek, 29 grudnia 2017

Na przełomie roku


Dzięki zaproszeniu do grupy Historia i zagadki Jarosławia dotarłam dzisiaj do dawno poszukiwanego zdjęcia sklepu w Bata w Jarosławiu. Kopia jest mikroskopijna, ale JEST! A sklep był z warsztatem reperacyjnym, sprzedawał też artykuły pończosznicze...

źródło: fb, grupa Historia i zagadki Jarosławia, p.Małgorzata Tomas-Zgoda



Korzystając z okazji życzę Wam w nadchodzącym roku wielu odkryć. Małych i wielkich. Radości z nich. Cierpliwości i konsekwencji w poszukiwaniach i dążeniu do celu. Przyjaciół wspierających w planach. Oraz wielu ciekawych spotkań  - i tych wirtualnych i tych realnych - na trasie pieszej wyprawy dookoła Polski. I zdrowia. Bo bez niego daleko się nie dojdzie, czego najlepszym przykładem jest brak postępów w tym projekcie. A także pieniędzy, bo one czasem potrafią zastąpić zdrowie, a  czasami są do poszukiwań nieodzowne. 


Na ten rok niestety to już wszystko. W przyszłym roku mija 80 rocznica trzeciej wyprawy Aleksa Mazura - po Śląsku Cieszyńskim. To była podróż barwnie ilustrowana, niezwykle ciekawa, najlepiej udokumentowana, dedykowana ojcom narodu. Warto było by się nią zająć w 100 rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę, ale czy będzie czas by się nią w ogóle zająć - to się okaże za rok.