Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Płock. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Płock. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 sierpnia 2017

Nowe znaleziska - 1936, Bata, Lubliniec i harcerze

Nie ustajemy w poszukiwaniach. Są proste, kiedy w codziennej działalności mamy w pamięci tych kilka kluczowych haseł. 

Od początku poszukujemy informacji na temat sklepu Bata w Lublińcu. To ten sklep, którego kierownik J. Ćwielong rekomendował piechurów i ich wyprawę w firmie Bata, a w lipcu gościł ich u siebie w Płocku jako kierownik tamtejszej placówki.
Sklep Bata w Lublińcu mieścił się przy Rynku pod numerem 8 (1). Przyjaciele Zapomnianej Historii trafili na niezwykłe potwierdzenie lokalizacji. To fotografia z 1940 roku, na której szyld Bata odbija się w witrynie innego sklepu. Zdjęcie pochodzi z Archiwum Instytutu Yad Vashem.



Druh Bartek Zbączyniak zajmujący się historią lublinieckiego hufca ZHP podczas kwerendy w Archiwum Państwowym w Katowicach natrafił na takie ogłoszenie z 1937 roku, zabraniające reklamy produktów Bata (propagandy handlowej) w szkołach. 


Historia lublinieckiego harcerstwa jeszcze w jeden sposób łączy się z naszą historią - po ukończeniu szkoły handlowej kierowniczką lublinieckiej placówki była harcerka żeńskiej drużyny "Drzew" - Róża Kopacz (Poniewiera).

Innych pracowników tego sklepu Włodzimierza Tarnawczyka i Marię Moroniównę znajdujemy na listach darczyńców, którzy wpłacali składki na samolot ufundowany przez społeczność BATA dla polskiego lotnictwa (Echo Chełmka 11.09.1938).

plan centrum miasta Lublińca z przewodnika Berezowskiego (1937r)
W 1936 roku w Lublińcu
powstał Lubliniecki Klub Sportowy SPARTA
używany był herb z czerwonym polem
wybudowana została wieża ciśnień

1) Staramy się nadal ustalić dokładną lokalizację sklepu Bata.
W latach 1938 i 1939 widnieje on pod adresem Rynek 11 i to jest prawdopodobnie adres dla prezentowanego zdjęcia. W tym czasie przy Rynku mają siedziby:
Rynek 1 Klimek Augustyn, kupiec
Rynek 3 Gotz Mieczysław, lekarz
             Grabowski Władysław, notariusz
             Bank Ludowy Spółdzielczy
Rynek 4 Kubalski Marcel, dr adwokat 
Rynek 5 Goloś Paweł
             Wędrychowicz Stanisław, adwokat
Rynek 6 Apteka Nowa Jana Smoły
Rynek 8 Księgarnia Liberski Stanisław
             Kołder Adolf,  Hotel Europejski i kawiarnia





sobota, 22 sierpnia 2015

buty od Baty - chwila na reklamę

Piechurzy przeszli Polskę w butach, które po drodze reklamowali nie tylko rozdając ulotki, ale i po prostu ich używając.

ulotka, wł. M.Duda

Możemy założyć, że zużyli na trasie wokół Polski po jednej parze bagańczy i jednej parze kanadyjek, które otrzymali od firmy Bata.

Jak wyglądały oba modele obuwia możemy zobaczyć na ówczesnych reklamach prasowych: 



 

Całogumowy bagańcz. Najodpowiedniejszy but do pracy w reklamie z łódzkiego Echa z 01.01.1936r..











kanadyjki i bagańcze na reklamie z gazety Echo Chełmka z września 1938 roku



Jak sprawdziły się oba modele na trudnej trasie możemy przeczytać w dzienniku z podróży.   

Informację o tym w jakich butach wędrowali oraz od kogo je dostali otrzymujemy w sklepie Bata w  ... Płocku. 


Turyści Śląscy zgłosili się w naszej filji. Panowie kierownicy! Przeszło 3 000 kilometrów prześli na naszych bagańczych. Jest to dla nas dobrą reklamą, nie szablonową. Ja sam będąc jeszcze w Lublińcu wydałem im te bagańcze i przekonałem się, że naprawdę reklamują nasze wyroby. Przeto proszę Was nie zapominajcie o tych panów oni zasługują na wspieranie z naszych rąk.
Z koleżeńskiem pozdrowieniem
J. Ćwielong

 Życzę Wam turyści najlepsze szczęście na dalszą drogę.
J.Ćwielong

plakat reklamujący buty kanadyjki,  źródło: Muzeum Narodowe w Krakowie
Następnego dnia w tym samym salonie następuje wymiana obuwia :
W obecności  WP kierownika szkoły Bata pana Friesa turyści zostawili swoje bagańcze w których przeszli przeszło 3000 klm i otrzymali artykuł 17777 (kanadyjki) będzie to dla nas bardzo korzystnie do większego rozpopularyzowania kanadyjek.
Panowie kierownicy!
Gdy będzie potrzebne zreperować te kanadyjki zróbcie to im bezpłatnie służcie im swoimi radami.
Z koleżeńskim pozdrowieniem
J. Ćwielong 

Pierwsza reperacja odbyła się w Stanisławowie: 
Otrzymane kanadyjki w Płocku zreperowano po przejściu  2.000 klm w ten sposób mogliśmy się przekonać o trwałości tego obuwia /: wytarte były jedynie zelówki wierzch natomiast zupełnie nie uszkodzony:/ Turystom życzę szczęścia na dalszą drogę. 


Kolejne reperacje odnotowano w sklepach w Kałuszu i Przemyślu.

 
 
W Tarnowie panowie najpierw odwiedzili sklep, a dwie strony potwierdzeń dalej tego samego dnia powrócili i "pan Słodczyk kupił (?) nowe bagańcze art 0767-68000". [Czyżby nie był zadowolony z ciągle reperowanych kanadyjek?]. To ostatni wpis z informacjami o butach, w jakich przemierzyli Polskę.

Bagańcze na reklamie w gazecie Echo Chełmka z listopada 1938roku

Czy to tylko moje wrażenie czy bagańcze swoją część trasy przeszły bezawaryjnie? Być może znajdziemy gdzieś potwierdzenia, że naprawy jednak się odbyły.


Historia Aleksa Mazura z butami Baty ma swój dalszy ciąg prawie 50 lat później, ale o tym będzie innym razem.