Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piechurzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piechurzy. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 sierpnia 2015

wyprawa 1936 w ówczesnej prasie

Jak na razie nie udało się odnaleźć informacji prasowych o wyprawie poza dwoma wyjątkami, jakimi dysponujemy od początku.
Ten pierwszy to informacja w gazecie Ilustrowany Dziennik Śląski Polska Zachodnia (nr 339 z czwartku, 10 grudnia 1936r) mówiąca o powrocie piechurów. To ona jest początkiem całej obecnej akcji.



Drugi to wycinek z gazety, wklejony do dziennika wśród potwierdzeń w Krasnymstawie. W tym przypadku nie wiemy jaka to była gazeta.

Na podstawie tego fragmentu można podejrzewać, że piechurzy również w innych miastach odwiedzali redakcje lokalnych gazet i że pozostał w nich ślad ich pobytu w różnych miejscowościach.

Poszukujemy tych informacji :)
Gdyby ktoś chciał przeszukać stare gazety lokalne to nie jest to bardzo trudne zadanie - znamy szczegółowo nazwy miejscowości i dokładne daty pobytu w nich, kwerenda lokalna obejmuje więc co najwyżej 1-2 numery lokalnych gazet.
Zapraszam do współpracy.  Jeśli chcesz przeszukać gazety w jakiejś miejscowości zgłoś się po odpowiadającą jej datę :)
Skontaktuj się wpisem pod tą notatką, na facebooku lub mailowo: pieszo1936@zeslaska.pl

środa, 12 sierpnia 2015

dwa zdjęcia

Dziennik pełen jest wpisów i pieczątek, ale oprócz fotografii samych uczestników na pierwszej stronie znajdziemy w nim tylko dwa zdjęcia.

Pierwsze przedstawia  pałac w Świrzu



 Drugie to panorama Trembowli.



Żeby więc pokazać to, co podczas całej wyprawy widzieli piechurzy sami musimy znaleźć zdjęcia, pocztówki, szkice z tamtego okresu.


PS.
Życzenia dla turystów na świrskim zamku wpisał Tadeusz hrabia Komorowski z Komorowa herbu Korczak, ps "Bór", który wraz z żoną Ireną z Lamezanów osiadł tu w 1930 roku w jej rodzinnym majątku.

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

tajemnica i wyzwanie


Informacje na temat długości trasy i jej przebiegu są niemal ścisłe. Niemal, ponieważ w dzienniku, już pod koniec wyprawy brakuje jednej kartki, która została wycięta.
Co ciekawe w tym właśnie terminie ukazała się informacja prasowa o powrocie piechurów z wyprawy.
Co było na tej kartce? Raczej pozostanie tajemnicą, a 4-dniowa trasa pomiędzy Nowym Bieruniem a Przyszowicami wymagać będzie twórczego autorskiego podejścia :)

Także data rozpoczęcia wędrówki nie jest tak do końca pewna. Przyjmujemy za gazetą Polska Zachodnia, że wyruszyli 3 maja. Jednak ponieważ rekomendacje od prezesa (pierwszy wpis) są z 1 maja to zakładamy, że przez dwa dni się żegnali ;) 

Takich nieścisłości może oczywiście pojawić się więcej. Ale one tylko nadają tej historii dodatkowego kolorytu :)

Co do rzetelności prasy należy mieć zawsze na uwadze możliwe nieścisłości. Takie np jak ta, że wg gazety piechurzy byli członkami Związku Powstańców Śląskich, a zgodnie z wpisem do dziennika to Aleksander Mazur był członkiem Związku Strzeleckiego, a Paweł Słodczyk - Związku Powstańców Śląskich.

piątek, 31 lipca 2015

poznajcie piechurów i ich historię

Poznajcie koszęcińskich piechurów. Oto Aleksander Mazur (Aleks) lat 20 /z lewej/ i Paweł Słodczyk, lat 28 /z prawej/ leżą na trawie przed grupą mężczyzn w Koszęcinie..W środku stoi prezesa koszęcińskiego oddziału Związku Strzeleckiego Paweł Pietruszka. 


  O najważniejszych szczegółach wyprawy Aleksander Mazur opowiedział w wywiadzie dla Dziennika Zachodniego w 1998 roku. 

  

Ulotka z wyprawy reklamująca obuwie BATA 



Ulotka zachęcająca do składania datków na wydanie książki.



Pierwsza strona z dziennika wędrówki.


Po lewej stronie rekomendacje od prezesa koszęcińskiego oddziału Związku Strzeleckiego (a jednocześnie naczelnika gminy) Pawła Pietruszki, z podpisem sekretarza zarządu oddziału Jana Famuły.
Po prawej fragment drukowanych rekomendacji Związku Powstańców Śląskich.


Dwie pierwsze strony dziennika wędrówki.



Wszystkie materiały należą do Marka Dudy. 





wtorek, 28 lipca 2015

tak się to zaczęło - pierwsze spotkanie z piechurami

Polska Zachodnia Rok 1936, nr 339
Wrócili z podroży dookoła Polski.
W tych dniach wrócili do Koszęcina pp Aleksander Mazur, członek Związku Powstańców Śląskich i Paweł Słodczyk, członek Związku Powstańców Śląskich, którzy dnia 3 maja br wyruszyli pieszo w podroż dokoła Polski. Dzielni podróżnicy wszędzie gdzie zagościli spotykali się z serdecznym przyjęciem tak ze strony władz jak i społeczeństwa. PP Mazur i Słodczyk noszą się teraz z zamiarem wydania książki, w której podzielą się wrażeniami ze swej podróży.